Drugi półfinał Warmińskich PiwoWAR-ów za nami

Półfinał organizowany z przygodami, ale ostatecznie udało się wyłonić ostatniego finalistę pierwszego cyklu bitew Warmińskich PiwoWAR-ów. Trochę obawialiśmy się o frekwencję: w końcu mamy wakacje, ale jak zwykle licznie stawiliście się na naszą bitwę. Dzięki!

Drugi półfinał odbył się 5 lipca w gościnnych progach Browaru Warmia. Tym razem nietypowo, bo we wtorek – oj, Mistrzostwa Europy trochę pomieszały nam szyki. Ale nie szkodzi – na piwo zawsze jest czas. Tatę na browara można (a nawet trzeba!) zabrać nie tylko, jak oryginalnie było w planach, na Dzień Ojca.

Tym razem bohaterowie półfinałowej bitwy musieli zmierzyć się z kolejnym pasującym do letnich klimatów stylem, a mianowicie Polskim Ale. Wszyscy kojarzą piwa w stylu APA czy IPA, chmielone amerykańskimi chmielami. My, a przede wszystkim piwowarzy biorący udział w bitwie chcieliśmy pokazać, że nasze rodzime chmiele również potrafią dać świetne efekty.

W pojedynku wzięli udział  Daniel Kuciński, Krystian KidryckiSławomir Frąc. Trzech piwowarów, trzy różne interpretacje stylu. A jak oceniliście wrażenia z degustacji piwa? Tym razem nie mieliśmy aż tak wyrównanej bitwy jak przy pierwszym półfinale, ale i tak różnica pomiędzy pierwszym a drugim miejscem wyniosła raptem cztery głosy. Tak gorący pojedynek na głosy prowadzili między sobą Daniel Kuciński i Krystian Kidrycki. Piwo Sławka niestety nie zyskało Waszego poparcia, dlatego musiał się on zadowolić najniższym stopniem podium zdobywając 6 głosów. Zwycięzcą natomiast okazał się Krystian Kidrycki, który zdobył 32 głosy! Drugie miejsce przypadło Danielowi z 28 głosami.

Mamy zatem komplet finalistów pierwszej edycji Warmińskich PiwoWAR-ów. Dla przypomnienia, zwycięzcą pierwszego półfinału został Wojtek Chodakowski. Razem z Krystianem Kidryckim zmierzą się w wielkim finale. Kiedy? Teraz robimy małą wakacyjną przerwę, a finałowa bitwa odbędzie się we wrześniu. Oczywiście szczegóły zamieścimy zarówno na naszej stronie, jak i na naszym profilu na facebook-u, do którego odwiedzania zachęcamy. Do zobaczenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *