Rosanke – WKPD 2019 – opis stylu

Rosanke

Parametry:

Gęstość początkowa: 9 – 10 ‘Blg
Gęstość końcowa: 2 – 4 ‘Blg
Alkohol objętościowo: 3-4% alk.
Goryczka: 15 – 30 IBU
Barwa: 10 – 25 SRM  

Aromat: 

Słodki słodowy aromat chlebowy, zbożowy, tostowy, delikatnie przypiekany, ale nie palony – pochodzący z zastosowania w zasypie różnych zbóż/słodów o różnym stopniu karmelizacji, na poziomie od średniego do wysokiego. Owocowe, estrowe aromaty na średnim do wysokim poziomie, pochodzą z zastosowania górnej fermentacji. Aromaty rodzimych ziół/przypraw (gruit) powinien balansować słodowość i estrowość. Idealnym balansem byłyby równe aromaty słodowe, estrowe i ziołowe, jednak nie będzie wadą, jeżeli jedna z tych cech, delikatnie góruje nad pozostałymi. Mogą pojawiać się fenole – pochodzące od wędzonych/dymionych słodów. Chmielowy aromat na poziomie od niskiego do braku. Brak DMS czy diacetylu.

Wygląd:

 Barwa od bursztynowej do ciemno miedzianej. Może być zarówno klarowne jak i mętne, ale nigdy błotniste. Piana trwała, średniowysoka, drobno pęcherzykowa biała lub lekko zabarwiona. 

Smak:

Podobnie jak w aromacie, smak to zbalansowana mieszanka słodów, estrów oraz ziołowych dodatków. Słodowość o charakterze chlebowym, tostowym, karmelowym, toffi na poziomie od średniego do wysokiego, powinien się mieszać z estrami wynikającymi z fermentacji oraz dodatkiem ziół. Jeżeli pojawiają się smaki dymne/wędzone, powinny stanowić jedynie tło dla estrów i ziół. Balans smaku zdecydowanie w kierunku słodowym. Piwo jednak nie może być mdłe, goryczka chmielowa lub przyprawowa na poziomie od niskiej do średniej, równoważy słodowość. Smak chmielu na niskim poziomie. Brak DMS czy diacetylu. 

Odczucie w ustach:

Wysycenie średnie do niskie. Mimo niskiego ekstraktu, pełnia średnia do wysokiej zachowana dzięki bogatemu zasypowi i cukrom resztkowym. Pszenica i owies w zasypie gwarantuje kremowość i gładkość. 

Ogólne wrażenie: 

Bursztynowo-miedziane, lekkie i orzeźwiające ale o złożonym słodowym profilu i ziołowym charakterze. 

Komentarz: 

Jest to piwo, które pije się świeże (nawet 2 tygodnie od rozlewu). Powinno być sycące i orzeźwiające. Piwo robione z surowców, które pozostały po sezonie piwowarskim, więc skład może być zróżnicowany. Dopuszcza się zioła/przyprawy (gruit)  i wędzone słody. Żaden element nie powinien dominować, musi być zachowany balans.  

Surowce:

Słody z jęczmienia, pszenicy, owsa, żyta. Słody z warmińskiego zboża często suszone w prymitywnych warunkach mogły być lekko wędzone/dymione i niezbyt jasne. Surowce niesłodowane – zboża, perz itp. Chmiel z miejscowych chmielników. Drożdże górnej fermentacji. Woda źródlana. Mogły pojawiać się zamienniki chmielu w postaci ziół i przypraw rodzimego pochodzenia (nie lawenda!)